Motywem przewodnim WARSZAWY W BUDOWIE 18 w 2026 jest suwerenność żywnościowa, która współcześnie staje się ważnym elementem w strategiach rozwoju miast. W świecie, w którym duże systemy zaopatrzenia i polityki energetyczne tracą stabilność, a globalne łańcuchy dostaw coraz częściej ulegają przerwaniu, to właśnie miasta zdolne do samoregulacji i oparte na lokalnych sieciach produkcji mogą przetrwać i się rozwijać. Warszawa, ze swoim historycznym zapleczem rolniczym i wciąż istniejącymi terenami uprawnymi, ma realną możliwość, by stać się laboratorium takiego modelu. Suwerenne i najedzone miasto to takie, w którym rolnictwo stanowi jeden z głównych elementów urbanistyki. Wieś i miasto nie są przeciwieństwami, lecz częściami jednego ekosystemu. Miejskie tereny uprawne – grunty rolne, ogródki działkowe, sady, przydomowe ogrody i uprawy społeczne – tworzą jego strukturę tak samo jak drogi, place i budynki. Rolnictwo wnika do samego centrum miasta, a żywność staje się spoiwem łączącym jego gospodarkę, kulturę i codzienne życie. Urzeczywistnienie tej wizji wymaga rozwijania terenów rolniczych otaczających miasto – tak zwanej strefy żywicielskiej, z której pochodzą plony na potrzeby mieszkanek i mieszkańców. Rozciąga się ona około 80–100 kilometrów od Warszawy, ale jej elementy są obecne także w obrębie miasta: w postaci tradycyjnych upraw gruntowych, szklarni, systemów hydroponicznych czy hodowli grzybów w piwnicach i garażach. To, co lokalne, tworzy fundament samowystarczalności i odporności miasta. Warszawa jest zbudowana na żyznej ziemi. Jeszcze w pierwszej połowie XX wieku jej obrzeża stanowił pas wsi i sadów – tereny uprawne, które karmiły centrum. Dziś wiele z tych miejsc zniknęło pod zabudową, lecz ślady dawnej strefy żywicielskiej wciąż są obecne w przestrzeni miasta: w nazwach ulic, w ogrodach działkowych, w przydomowych sadach i w pamięci mieszkańców. Powrót do tych wątków dziś nie oznacza nostalgii, ale uświadomienie sobie, że rozwój miasta zawsze zależał od gleby, wody i ludzi, którzy potrafili z nimi współpracować. Festiwal nie proponuje też wizji odległej przyszłości, lecz praktyczne odpowiedzi na teraźniejszość – projekt miasta, które karmi się z zasobów regionu i włącza rolnictwo, ogrodnictwo oraz wspólne gotowanie i spożywanie w podstawowy obieg życia miejskiego. Jednocześnie jest zaproszeniem do spojrzenia na Warszawę z perspektywy jej metabolizmu – tego, jak się odżywia, jak oddycha, jak gospodaruje energią i materią. Żywność staje się tu punktem wyjścia do rozmowy o relacjach między ludźmi, przyrodą i infrastrukturą, a pytanie o jedzenie staje się pytaniem o całość – o przestrzeń, ekonomię i odpowiedzialność za miejsce, w którym się żyje. Działania w ramach festiwalu będą realizowane zarówno w budynku MSN-u (podcieniach, audytorium oraz forum), jak i w przestrzeniach miejskich, w których spotykają się miasto i wieś: ogrodach społecznościowych, farmach miejskich, targowiskach i bazarach, hurtowniach i sklepach spożywczych oraz restauracjach.

WARSZAWA W BUDOWIE 18. SUWERENNA I NAJEDZONA
Kurator: Joanna Erbel, PhD Alicja Wójcik Jakub Depczyński, dr Joanna Erbel Alicja Wójcik Jakub Depczyński
Kończy się za 26 dni




