Osiem i pół tygodnia. Daniel Chodowiecki. Nauka, edukacja, reformy

Kurator: Maja Mociewicz, Alicja Andrzejewska-Zając

11 wrz – 1 lis, 2026

Daniel Chodowiecki był nie tylko cenionym ilustratorem, ale też aktywnym uczestnikiem życia naukowego swojej epoki. Od 11 września do 1 listopada w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku możecie zobaczyć czwartą i ostatnią odsłonę cyklu „Osiem i pół tygodnia” z rycinami i rysunkami Chodowieckiego pod hasłem „Nauka, edukacja, reformy”.

W ramach cyklu kuratorki Alicja Andrzejewska-Zając i Maja Mociewicz przedstawiają najważniejsze tematy twórczości ważnego dla Gdańska artysty, którego 300. rocznicę urodzin obchodzimy w tym roku. Pierwsza wystawa mówiła o nowym oświeceniowym podejściu do rodziny, druga pokazywała wyjątkową społeczną wrażliwość i zmysł obserwacji Chodowieckiego, trzecia skupiała się na działalności związanej z edukacją, a czwarta pokazuje szerokie horyzonty artysty i jego liczne kontakty z wybitnymi osobowościami tamtego czasu.

– Ilustrował nowatorskie podręczniki dla dzieci, współpracując z oświeceniowymi pedagogami Johannem Bernhardem Basedowem i Johannem Michaelem Friedrichem Schulze. Jego twórczość dowodzi licznych osobistych kontaktów z osiemnastowiecznymi myślicielami, historykami i pisarzami: Peterem Christianem Friedrichem Reclamem, Jean-Pierre’em Ermanem, Mojżeszem Mendelssohnem czy Davidem Friedländerem. Nowoczesne podejście do nauki, nacisk na obserwację świata i empiryzm wyrażały się w bliskich kontaktach z twórcą fizjonomiki Johannem Kasparem Lavaterem czy Johannem Friedrichem Blumenbachem, autorem rewolucyjnej rozprawy biologicznej o popędzie – opowiada jedna z kuratorek cyklu wystaw „Osiem i pół tygodnia” Maja Mociewicz.

Artysta prowadził wszechstronne i bogate życie towarzyskie, pełne fermentu intelektualnego, wymiany idei i twórczych dyskusji charakteryzujących epokę oświecenia i jej wiarę w lepsze jutro.

– Ilustracje Chodowieckiego rozpowszechniały też nowinki i aktualną wiedzę opartą na nauce. Jego ryciny towarzyszyły tekstom o nowych odkryciach geograficznych, medycznych i astronomicznych. Był jednocześnie sprawnym artystą i wrażliwym na świat intelektualistą, co sprawiało, że potrafił ubrać skomplikowane teorie naukowe w czytelny, poruszający emocje obraz – dodaje Alicja Andrzejewska-Zając.

— Muzeum Narodowe w Gdańsku