Aneta Grzeszykowska podejmuje w swoich pracach tematy egzystencjalne, bada fenomen tożsamości, tropi ambiwalencje wizerunku człowieka.
Artystkę interesuje performatywny wymiar fotografii i potencjał tego medium, pozwalający na manipulowanie obrazami oraz ich twórcze trawestacje. Usuwa na przykład postaci ze zdjęć, kwestionuje własną tożsamość, a także bezceremonialnie przechwytuje na własne potrzeby prace innych artystek.
Podstawowym materiałem twórczym dla Grzeszykowskiej pozostaje jej własne ciało, poprzez które bada złożone spektrum tożsamości. W sferze koncepcyjnej ważne są dla niej zatem także doświadczenia i emocje czerpane z własnego życia. Artystka pracuje najczęściej cyklami, co pozwala jej wielokrotnie przetwarzać różne aspekty problemów i zjawisk, które podejmuje. Obok fotografii do najbardziej znanych prac Grzeszykowskiej należą rzeźby-lalki szyte od 2007 roku jako autoportrety lub wyimaginowane podobizny z przyszłości jej córki.
Wystawa ma charakter retrospektywny. Pokazane na niej zostaną prace z jedenastu cykli fotograficznych zrealizowanych w latach 2006–2026, a także filmy wideo i rzeźba Franciszka 2025 z Kolekcji CSW. Merytoryczna spójność, jaka cechuje twórczość Grzeszykowskiej, pozwala na achronologiczne łączenie zdjęć z różnych serii. Z tego osobliwego palimpsestu wyłania się opowieść o postępującym dekonstruowaniu własnej tożsamości, narastającym niepokoju egzystencjalnym i nieuchronnym przemijaniu – stopniowym osuwaniu się w nicość. Szczęśliwie, powagę tematyczną swoich prac artystka nierzadko kontruje humorystycznymi elementami, a jej prace spowija aura niesamowitości.

Prawie wszystko
Otwarcie za 15 dni





